Logitech G PRO X 2 LIGHTSPEED to sprzęt, który nie próbuje być wszystkim naraz. Ma być szybki, lekki i bezbłędny. Testy wykonałem w dynamicznych strzelankach i wymagających RPG-ach. Sprawdziłem też ustawienia w Logitech G Hub. Czy to nowy standard dla graczy?
Do testów trafił do mnie zestaw Logitech G z serii PRO: myszka PRO X 2 LIGHTSPEED oraz klawiatura PRO X TKL Rapid. Sprzęt otrzymałem bezpośrednio od firmy Logitech do sprawdzenia w codziennym użytkowaniu i grach. Skupiłem się na realnej rozgrywce w Marvel Rivals, Cyberpunk 2077, Destiny 2 i Path of Exile 2.
Pierwsze wrażenie – minimalistyczna, ale premium
Logitech nie eksperymentuje z wyglądem. PRO X 2 LIGHTSPEED przypomina poprzednika. Konstrukcja pozostaje symetryczna i uniwersalna. Pasuje do chwytu pazurowego, jak i fingertip grip.
Obudowa jest matowa i dobrze trzyma się dłoni. Nic nie trzeszczy, nic nie ugina się pod naciskiem. To sprzęt bez wątpienia turniejowy. Waga to około 60 gramów. Bez wątpienia czuć różnicę już po kilku minutach. Mysz sunie po podkładce bez oporu.
Sensor HERO 2 – precyzja bez dyskusji
Nowy sensor HERO 2 działa jak trzeba. Logitech deklaruje do 32 000 DPI. W praktyce z pewnością nie potrzebujesz takich wartości.
Najważniejsze pozostaje śledzenie ruchu. Testowałem mysz w Marvel Rivals i Destiny 2. Ruchy były idealnie odwzorowane. Nie zauważyłem jittera ani akceleracji. Szybkie namierzanie celów wchodzi całkiem naturalnie. Natomiast tracking przy niskim DPI działa perfekcyjnie. To sprzęt dla graczy, którzy polegają na mięśniowej pamięci.
LIGHTFORCE – hybrydowe przełączniki robią robotę
Logitech zastosował przełączniki LIGHTFORCE. Łączą mechanikę i optykę. Brzmi to trochę marketingowo, ale efekt jest realny. Klik jest szybki i wyraźny. Nie ma opóźnienia. Jednocześnie zachowuje klasyczne, satysfakcjonujące czucie.
W Path of Exile 2 intensywne spamowanie umiejętności nie męczy dłoni. W Cyberpunk 2077 szybkie reakcje w walce są pewne. To jeden z najmocniejszych punktów tej myszki.
Bateria i łączność – zapominasz o kablu
LIGHTSPEED to sprawdzona technologia. Połączenie pozostaje stabilne choćby w zatłoczonym środowisku. Nie odnotowałem żadnych lagów ani dropów sygnału. choćby przy intensywnych sesjach.
Bateria wytrzymuje choćby 90–95 godzin. To wynik z najwyższej półki. Ładujesz raz na tydzień lub rzadziej. Port USB-C ułatwia życie. Kabel jest lekki i elastyczny.
Test w grach – różne gatunki, jeden wniosek
Marvel Rivals – szybkość i kontrola
Dynamiczne starcia w hero shooterach wymagają błyskawicznych reakcji. PRO X 2 bez wątpienia daje pełną kontrolę. Celowanie jest przewidywalne i stabilne.
Destiny 2 – precyzja na dystans
Snajperka i szybkie namierzanie celów wypadają świetnie. Sensor perfekcyjnie radzi sobie z mikroruchami.
Cyberpunk 2077 – komfort i immersja
Długie sesje nie męczą dłoni. Lekka konstrukcja z pewnością pomaga utrzymać koncentrację.
Path of Exile 2 – wytrzymałość klików
Setki kliknięć na minutę nie robią wrażenia na dotykowym indukcyjnym systemie spustowym (HITS) tej myszki. Mysz nie traci responsywności.
Wniosek? To sprzęt uniwersalny, ale z całkowitą pewnością stworzony pod FPS-y.
Logitech G Hub – najważniejsze ustawienia
Oprogramowanie Logitech G Hub daje sporo kontroli. Na szczęście nie przytłacza.
DPI i profile czułości
Możesz ustawić kilka poziomów DPI i przełączać je w locie. Najczęściej używałem 800 i 1600 DPI. Warto wyłączyć zbędne poziomy. Z pewnością upraszcza to obsługę podczas gry.
Polling rate
Mysz obsługuje do 1000 Hz. To standard w esporcie. Wyższe wartości nie są potrzebne. Ustaw 1000 Hz i zapomnij o temacie.
LOD (Lift-Off Distance)
Możesz dostosować wysokość odczytu przy podnoszeniu myszy. Niskie LOD pomaga w precyzyjnym celowaniu. To ważne dla graczy, którzy używają niskiej czułości myszy.
Przypisanie przycisków
G Hub pozwala mapować przyciski pod konkretne gry. W Path of Exile 2 przypisałem skróty pod umiejętności. To realnie zwiększa komfort.
Profile w grach
Możesz ustawić osobne profile dla każdej gry. Program przełącza je automatycznie. To jedna z najbardziej praktycznych funkcji.
Wyłączenie akceleracji
G Hub nie narzuca akceleracji, ale warto upewnić się w systemie. Surowy input to podstawa.
Ergonomia – nie dla wszystkich, ale dla wielu
Symetryczny kształt ma plusy i minusy. Pasuje do większości użytkowników, ale nie każdemu. jeżeli lubisz wyprofilowane myszki, możesz poczuć niedosyt. jeżeli cenisz kontrolę i lekkość, będziesz zadowolony. Ślizgacze są świetne. Mysz płynie po podkładce.
Czy warto kupić Logitech G PRO X 2 LIGHTSPEED?
To nie jest mysz dla wszystkich. To mysz dla graczy, którzy wiedzą, czego chcą. Nie ma RGB, nie ma zbędnych dodatków. Jest za to topowa precyzja, świetne przełączniki i długa bateria. Cena 769 PLN bez wapienia jest wysoka, ale uzasadniona. To sprzęt turniejowy, a nie gadżet.

Logitech G PRO X TKL Rapid – klawiatura, która nadąża za tempem gry
Logitech G PRO X TKL Rapid w promocyjnej cenie 679 PLN (210 PLN zniżki) nie próbuje być efektowna. Ona ma być szybka i precyzyjna. To sprzęt zaprojektowany pod esport, ale sprawdziłem ją też w bardziej „casualowych” warunkach. Testowałem ją równolegle z myszką PRO X 2 LIGHTSPEED, więc mogłem ocenić cały zestaw jako spójny ekosystem.
Już po pierwszych minutach czuć więc, iż to klawiatura nastawiona na reakcję. Każde naciśnięcie jest natychmiastowe. Nie ma miejsca na opóźnienia ani niepewność.
Rapid Trigger – największa różnica w praktyce
Najważniejszą funkcją jest Rapid Trigger. To technologia, która zmienia sposób rejestracji klawiszy. Klawisz aktywuje się i resetuje dynamicznie, bez sztywnego punktu.
W praktyce oznacza to szybsze powtarzanie ruchów. W grach takich jak Marvel Rivals robi to ogromną różnicę. Błyskawiczne poruszania na boki staje się płynniejsze, a reakcje na ruchy przeciwnika bardziej naturalne. W Destiny 2 szybkie wychylanie się zza osłony działa pewniej. Klawiatura nadąża za każdym mikro ruchem.
Przełączniki analogowe – kontrola zamiast schematu
Logitech zastosował przełączniki analogowe. Możesz ustawić punkt aktywacji według własnych preferencji. To daje ogromne pole do personalizacji.
Ustawiłem niski próg dla ruchu i wyższy dla umiejętności. Efekt? Mniej przypadkowych aktywacji i większa kontrola. W Cyberpunk 2077 doceniłem to podczas eksploracji. Delikatne ruchy postaci są bardziej precyzyjne. W Path of Exile 2 szybkie spamowanie skilli nie powoduje chaosu. Klawiatura reaguje dokładnie tak, jak tego oczekujesz.
Format TKL – więcej miejsca, więcej swobody
Brak bloku numerycznego to świadoma decyzja dla graczy. Format TKL daje więcej miejsca na ruch myszki. To szczególnie ważne przy niskim DPI.
Biurko robi się „czystsze”, a ustawienie dłoni bardziej naturalne. jeżeli grasz dużo w FPS-y, docenisz ten układ. Jednocześnie klawiatura pozostaje kompaktowa i łatwa do transportu. To sprzęt, który możesz wrzucić do plecaka i zabrać na LAN-ówkę.
Jakość wykonania – turniejowy standard
Konstrukcja jest solidna i sztywna. Nic nie skrzypi, nic się nie ugina. Logitech postawił na trwałość. Keycapy mają przyjemną fakturę i nie ślizgają się pod palcami. choćby podczas długich sesji.
Podświetlenie RGB jest obecne, ale nie dominuje. Możesz je łatwo dostosować lub całkowicie wyłączyć. To sprzęt, który stawia funkcję ponad efekty wizualne.
Logitech G Hub – klucz do pełnego potencjału
Oprogramowanie Logitech G Hub odgrywa tu dużą rolę. Bez niego tracisz część funkcji.
Ustawienie punktu aktywacji
Możesz precyzyjnie ustawić, kiedy klawisz ma zareagować. To podstawa przy przełącznikach analogowych. Dla FPS-ów polecam niższy próg. Dla pisania i RPG-ów możesz ustawić wyższy.
Rapid Trigger – konfiguracja
Możesz włączyć lub wyłączyć funkcję dla konkretnych klawiszy. To ważne, bo nie każdy klawisz jej potrzebuje. Najlepiej działa na WASD.
Profile w grach
G Hub pozwala przypisać ustawienia do konkretnych tytułów. Klawiatura automatycznie je zmienia. To wygodne i oszczędza czas.
Makra i skróty
Możesz przypisać makra pod wybrane klawisze. W Path of Exile 2 to realnie ułatwia rozgrywkę.
Wrażenia z użytkowania – szybkość ponad wszystko
Ta klawiatura nie wybacza błędów. jeżeli masz dobre nawyki, nagradza precyzją. jeżeli nie, gwałtownie to zauważysz.
Największą zaletą jest responsywność. Wszystko dzieje się natychmiast. Nie ma uczucia „gumowego” opóźnienia. Jednocześnie wymaga przyzwyczajenia. Rapid Trigger i niski punkt aktywacji mogą na początku powodować pomyłki.
Czy warto?

Logitech G PRO X TKL Rapid to sprzęt dla świadomych graczy. Nie oferuje zbędnych dodatków. Skupia się na wydajności. To jedna z tych klawiatur, które realnie wpływają na rozgrywkę. Szczególnie w grach sieciowych. jeżeli szukasz przewagi i lubisz dopasowywać sprzęt pod siebie, to bardzo mocna propozycja.
Pamiętajcie, iż znajdziecie nas również w mediach społecznościowych. Bardzo chętnie porozmawiamy z Wami zarówno na Facebooku, jak i w serwisie X (na dawnym Twitterze). Zapraszamy was również na nasz Discord.

6 godzin temu
















