
Znajdź balans między pracą, nauką i zabawą! Zapełnij prehistoryczny kalendarz i zyskaj jak najwięcej punktów za spełnianie celów. Tydzień jaskiniowca to zabawna gra typu flip&write, w którą może zagrać nieograniczona liczba graczy! Kto zostanie najlepiej wykorzysta swój czas?
Informacje o grze
Autor gry: Michał Sprysak, Wojciech Wiśniewski
Wydawnictwo: Muduko
Liczba graczy: 1+
Czas gry: 20-30 minut
Wiek: 7+
Gra została przekazana mi bezzwrotnie w ramach recenzji od wydawnictwa Muduko. Nie miało to wpływu na kształt mojej opinii.
Współpraca reklamowa z Ceneo.pl


Gry flip&write, to interesująca odmiana gier „wykreślanek”, w których wykorzystujemy karty, aby na ich podstawie zaznaczyć dane obszary na naszych arkuszach graczy. Mamy w kolekcji kilka takich pozycji (w tym nasze ukochane Welcome to… Miasteczko marzeń) i zawsze z przyjemnością do nich wracamy. Tydzień jaskiniowca pojawił się w idealnym momencie, czyli na początku wakacji, gdzie każda lekka gra znajdzie swoje miejsce podczas towarzyskich spotkań. Do tego gra posiada ogromny plus – można zagrać w nią w dowolnym składzie. Od rozgrywek solowych, po zabawę całą grupą. Wystarczy jedynie arkusz gracza oraz ołówek! Jesteście zatem ciekawi, co możemy wstawić do prehistorycznego kalendarza? Zapraszamy do recenzji.
Przegląd elementów i zarys rozgrywki

Tydzień jaskiniowca to gra zajmująca dość małe opakowanie, w środku którego znajdziemy sporo ciekawie zilustrowanych elementów. Cała gra została wykonana z ogromnym poczuciem humoru nawiązującym do… pracy w korporacji. Nasi praprzodkowie będą zatem musieli wykonywać najróżniejsze aktywności związane ze swoją pracą, jak również z czasem wolnym. Teksty na kartach są fantastyczne i doskonale dobrane do symboli. I tak mamy na przykład: wymyślanie przepisów na mamucinę, naukę uczenia się, handel na giełdzie muszli wartościowych, czy debatę, na co może przydać się żelazo.

Gra została wykonana z dużą starannością, karty celów są dobrze opisane, a dwustronny notes z wyrywanymi arkuszami jest na tle gruby, iż wystarczy na wiele rozgrywek. Osobiście wolę właśnie takie arkusze, które można wypełniać ołówkiem (swoją drogą 4 ołówki wchodzą w skład wyposażenia gry), niż tabliczki, po których piszemy markerami. W tym przypadku chodzi również o liczbę graczy, arkusze pozwalają grać praktycznie w nieograniczonym składzie. Do gry załączono również dobrze napisaną instrukcję, która nie tylko jasno wyjaśnia zasady, ale zawiera również dodatkowe opisy kart celów.

Zasady rozgrywki są bardzo proste i szybkie do wytłumaczenia. Naszym zadaniem jest jak najlepsze wypełnienie kalendarza jaskiniowca. Musimy zachować work-life balance, czyli taką samą liczbę symboli pracy, zabawy i nauki. Za każdy taki zestaw otrzymamy punkty – osobno za każdy dzień. Dodatkowo staramy się wypełnić dodatkowe cele (standardowe i weekendowe), które zwykle wymagają od nas konkretnych symboli. Cała gra toczy się przez 8 rund, a w każdej z nich mamy do wyboru 2 z 3 wyłożonych kart. Możemy zdecydować się również na akcję specjalną, czyli wybrany przez nas pojedynczy symbol. Jego wykorzystanie okupimy jednak… stresem, czyli utratą punktów. Na koniec zabawy zapunktujemy za spełnienie celów, zarobione pieniądze i zestawy symboli. Od wyniku odejmiemy punkty za puste pola w kalendarzu, aktywność w nocnej porze i stres. Wygra gracz z największą liczbą punktów.
Recenzja gry

Tydzień jaskiniowca to bardzo sympatyczna wykreślanka, w którą możemy zagrać choćby z początkującymi graczami. Może stanowić dobre wprowadzenie do gier flip&write ze względu na szybką rozgrywkę i zabawną tematykę, która bardzo dobrze współgra z mechaniką. Wpisując do tabelki symbole, rzeczywiście mamy wrażenie uzupełniania prehistorycznego kalendarza. Dzięki zróżnicowanym kartom celów każda rozgrywka jest inna, chociaż jej główny trzon pozostaje bez zmian. Każdorazowo musimy unikać „wyrw” w naszym kalendarzu oraz starać się zachować życiową równowagę. Gra spodobała się moim „korpo” znajomym, docenili ją za zabawne teksty (zaśmiewali się z CEOlitu) i uznali, iż dobrze odwzorowuje potrzebę zachowania work-life balance. Z tego względu myślę, iż jeżeli mamy w swoim otoczeniu osoby, które pracują w korporacjach, gra zdecydowanie trafi w ich gust i będzie stanowiła dla nich świetny upominek.

Zabawa w Tydzień jaskiniowca nie jest zbyt wymagająca, chociaż podczas rozgrywki musimy nieco pokombinować. Jest to jednak kombinowanie dość szybkie i lekkie. W grę możemy zagrać również solo-zasady są identyczne, jak podczas standardowej rozgrywki, a nasz wyniki możemy porównać z zamieszczoną w instrukcji tabelką. W grze nie występuje negatywna interakcja – każdy zajmuje się wyłącznie planowaniem własnego czasu.

Podsumowanie
Tydzień jaskiniowca to udana, bardzo sympatyczna wykreślanka, która sprawdzi się głównie dla rodzinnych i początkujących graczy. Z powodzeniem zagramy w nią również z dziećmi. Zasady gry są bardzo proste, a rozgrywka szybka – trwa jedynie 8 rund. To, co warto pochwalić to duże poczucie humoru, za pomocą którego wpisywanie symboli w tabelkę staje się dobrą zabawą! Polecamy, to warta uwagi gra flip&write! Warto jedna dodać, iż graczom, których interesują trudniejsze wykreślanki, w stylu Muru Hadriana, czy choćby Demeter, Tydzień jaskiniowca raczej nie przypadnie do gustu.
Mocne Strony:
- staranne wykonanie,
- proste zasady rozgrywki,
- gruby, dwustronny notes z arkuszami,
- szybki czas gry,
- dowolna ilość graczy,
- duże poczucie humoru,
- sprawdzi się dla rodzinnych i początkujących graczy,
- będzie stanowiła zabawny prezent dla pracowników korporacji-poczują się jak u siebie!
Słabe Strony:
- brak interakcji między graczami.
Przydatne linki:
Link do strony wydawnictwa
Jeśli doceniasz naszą pracę i zaangażowanie albo po prostu podoba Ci się nasz portal i to, co robimy, to możesz nas wesprzeć niewielką kwotą – za co bardzo dziękujemy!!!

3 godzin temu















