Emeryt utopił oszczędności w grach wideo. Zaczęło się od telefonu z nieznanego numeru
Zdjęcie: Mieczysław i kadry ze zwiastunu gry Datenshi, którą miała wyprodukować spółka Raion Games
Mieczysław zaznacza, iż był podejrzliwy, ale w końcu dał się przekonać. Choć sam ma problemy z obsługą komputera, pożyczył kilkadziesiąt tysięcy złotych polskiej firmie produkującej gry wideo. Pieniądze nigdy nie wróciły na jego konto. A kontakt z obiecującą spółką urwał się tak nagle, jak się zaczął.

2 godzin temu












