White Dwarf nr 484
- Pan Modelarz
- 17 stycznia, 2026
Producent: Games Workshop
Data wydania: Styczeń 2023
Cena: 35 zł
Ilość stron: 144
- Arks of Omen – czyli pierwszy dłuższy artykuł
- Przyszła pora na Flashpointy
- Echa osnowy
- Szybki rzut oka na Ground Truth
- Deadly Hangar czyli pierwszy battle report numeru
- Age of Sigmar w numerze 484
- Lords of War czyli coś dla malarzy figurek
- Miejsce dla WarCry też się znalazło
- Budowa talii Nemezis w Warhammer Underworlds
- Zakończenie numeru z Władcą Pierścieni
- White Dwarf nr 484 – galeria zdjęć
484 numer magazynu White Dwarf jest dla mnie jednym z ważniejszych numerów z tego względu, iż jest to pierwszy numer, który zakupiłem. Do tego czasu nie zdawałem sobie sprawy z tego, iż tego typu magazyny są dostępne na naszym rynku. Więc numer wydany w styczniu 2023 roku okazał się tym pierwszym, którego się nie zapomina. Przedsmak tego, co czeka nas w środku, znajduje się już na okładce. W tym numerze opisane zostały zasady oraz tło fabularne do gry w Warhammer 40,000 demonicznymi Space Hulkami.
Żeby dać Wam szybki ogląd, co znajdzie się w numerze poniżej, zamieszczam spis treści:
Sekcja ogólna
• Contact
• World of Warhammer
• Inside The Studio
Sekcja poświęcona uniwersum Warhammer 40,000
• Arks of Omen
• Flashpoint Herald of Misery: Bitter Ambition
• Flashpoint Herald of Misery: The Untamed Ark
• Echoes From The Warp
• Tactica: Close Quarters
• Ground Truth
Sekcja poświęcona uniwersum Warhammer 40,000: Kill Team
• Battle Report: Deadly Hangar
• Kill Team Engage!
• Operation Briefing
Sekcja poświęcona uniwersum Warhammer Age of Sigmar
• Flashpoint Clash: Of Fang And Fungus
• Flashpoint Rondhol: Stemming The Tide
• Fantastic War Hosts: Lords of War
Sekcja poświęcona uniwersum Warcry
• Warriors of the Depths
Sekcja poświęcona uniwersum Warhammer Underworld
• Glory Points
Sekcja poświęcona uniwersum Władcy Pierścieni
• Middle-Earth Battle Report: Savage Assault

Klasycznie na początku numeru możemy zobaczyć świetnie pomalowane figurki, których zdjęcia przesyłane są przez czytelników. Znalazło się choćby miejsce dla naszego rodaka, który przesłał zdjęcia figurek King of Dead & Heralds. Najwięcej miejsca zdjęciowego zostało przeznaczone na cały oddział 10 figurek Black Legion Chaos Space Marines. Oprócz samych zdjęć ta sekcja jest poświęcona na pytania i listy od czytelników do redakcji.
Spodobał mi się również jeden list od jednego z czytelników magazynu, który dotyczył figurki Wally The World Eater. Z odpowiedzi na ten list można się dowiedzieć, iż debiut tej figurki przypadł na 2002 rok, pomimo tego, iż pierwsze plastikowe Khorne Berzerkers były wydawane już od 1999 roku.
Arks of Omen – czyli pierwszy dłuższy artykuł
Pierwszy długi artykuł w tym numerze poświęcony jest opisowi tego, jak to jest być człowiekiem w tak rozległym imperium. Nie ma tu opisanej pełnej genezy, ale można zaznajomić się z różnego rodzaju mutacjami oraz genetycznymi eksperymentami, które przechodzą ludzie. Myślę, iż to uniwersum jest najmniej przyjaznym dla ludzi, ale to takie moje skromne zdanie.
Kolejne strony to wywiad z twórcami ostatniej historii kataklizmu w 41 millenium. Sam wywiad urozmaicają świetnie przygotowane grafiki, na których ukazany został Vashtorr na mostku dowodzenia flagowego statku Abaddona. Po tym wywiadzie następuje płynne przejście do sekcji Flashpoint Herald of Misery.
Przyszła pora na Flashpointy
Flashpointy stanowią serię artkułów, które odkrywają konkretny region, w którym toczą się wojny, w konkretnym przedziale czasowym. Stanowią one świetne tło fabularne do nowych rozgrywek mogących urozmaicić dotychczasowe kampanie. W tej części znalazło się choćby miejsce na opis dla nowych pól, które można umieścić na planszy oraz pomysły na rozmieszczenie przeszkód na stole do gry (różne ustawienia dla konkretnych kampanii). Mogą one radykalnie odmienić losy rozgrywki.
Echa osnowy
Gdy przejdziemy już przez wpisy związane z Flashpointami natrafimy na artykuł, w którym Duncan Waugh wyjaśnia zasady tego, jak wykonuje się abordaż oraz, jak prowadzić rozgrywkę w ciasnych przestrzeniach. Do prezentacji rozgrywki wykorzystano armię Space Marines oraz Necrons. Chociaż powiedzenie na to armie, to nadużycie. Do prezentacji posłużyły 2 figurki Space Marines przeciwko 3 figurkom Necrons.
Całe sekwencje ruchu są tu bardzo przejrzyście opisane, a zdjęcia prezentujące oddziały A przeciwko oddziałom B tylko polepszają efekt przejrzystości. To właśnie tutaj Duncan opisuje, w jaki sposób jedne odziały, mogą asekurować pozostałe jednostki przebywające w ciasnych korytarzach. Mając wgląd do tych kilku zdjęć, można sobie choćby przygotować stół z takim samym rozmieszczeniem przeszkód, żeby łatwiej było ćwiczyć tego typu rozgrywki.
Szybki rzut oka na Ground Truth
Ostatni wpis poświęcony Warhammerowi 40,000 nowi tytuł „Ground Truth” i jest to taktyczne spojrzenie na misję abordażową. Świetna grafika na tej stronie prezentuje wszystkie warianty i możliwości ruchu wraz z ich opisem. A sekwencji ruchów rozpisanych dzięki strzałek nie powstydziłby się choćby Jacek Gmoch. Cała rozpiska została opisana w 4 podpunktach, więc wszystko podane jest jak na tacy – krótko, zwięźle i na temat.
Deadly Hangar czyli pierwszy battle report numeru
Ze względu na swoją obszerność battle reporty mogą stanowić główne danie magazynu. Tym razem najwięcej stron poświęcono raportowi z bitwy w uniwersum Kill Team, gdzie naprzeciwko siebie stanęły oddziały Ork Kommandos i Thousand Sons Warpcoven. Ciekawym elementem rozgrywki była sekwencja, w której zgaszone zostały wszystkie światła, aby móc wykorzystać wszystkie moce Thousand Sons. Sam battle report jest świetnie rozpisany i można poczuć się tak, jakby faktycznie było się obserwatorem tej rozgrywki. Nie będę zdradzał, kto okazał się zwycięzcą, ale powiem tylko, iż walka była zacięta.
Na kolejnych stronach został opisany finał kampanii Kill Team Engage. Ze względu na to, iż nie posiadam wcześniejszych numerów, to nie mogę tu opisać, jak zaczęła się kampania, ale grunt, iż udało mi się trafić na jej zakończenie. Engage jest kampanią, w której udział brali członkowie redakcji White Dwarf i tu też nie będę zdradzał, dla kogo kampania okazała się zwycięska. Wymienię tylko armie, które brały udział w potyczkach:
• Ork Kommandos;
• Harlequin Void-Dancer Troupe;
• Thousand Sons Warpcoven;
• Astra Militarum Veteran Guardsman;
• T’au Empire Pathfinders;
Wpisem kończącym tematykę Kill Team jest Odprawa operacyjna (Operation Briefieng). Na kilku stronach opisana jest najlepsza droga do punktowania i osiągania głównych celów w Critical Ops. Wszystko to zostało opisane przez jednego z twórców gier z serii Kill Team, który ostatnie lata spędził nad opracowaniem zasad i dodatków do gier z tej serii.
Age of Sigmar w numerze 484
W drugiej połowie numeru przyszła pora na artykuły poświęcone uniwersum Warhammer Age of Sigmar. Samej grze poświęcono dwa artykuły. Pierwszym z nich jest Flashpoint Clash: Of Fang and Fungus. Opisane tu zostało nowe tło fabularne oraz zasady dla kampanii, w której naprzeciw siebie stają Gloomspite Gitz i Skaveni.
Drugim artykułem jest Flashpoint Rondhol: Stemming the Tide, który opisuje wojnę w Lendu. Znajdziemy tu grafię opisującą kierunki natarcia różnych wojsk oraz wykaz jednostek, które biorą udział w tej bitwie, a są to:
• Da Choppas;
• Headkrakkas Warclan;
• Kruleboyz Warclans;
• Dawnbringer Crusaders;
• Khornate Raiders;
• Thunderbellow Ogors.
Lords of War czyli coś dla malarzy figurek
Kończąc artykuły poświęcone światowi Age of Sigmar przechodzimy do (moim zdaniem) najważniejszych stron dla malarzy figurek. Artykuł Lords of War został wypełniony zdjęciami pomalowanych figurek. Oprócz samych zdjęć przy każdym z nich znajdziemy krótki opis danej figurki oraz wykaz farb, który został użyty przy malowaniu. Łącznie w tej sekcji znalazło się miejsce na 21 figurek, wśród których znalazły się również te większe np.:
• Dragon Ogor Shaggoth;
• Great Unclean One;
• Awlrach The Drowner;
• Vampire Lord on Zombie Dragon;
• Gobsprakk, The Mouth of Mork.
Miejsce dla WarCry też się znalazło
Artykuł „Warrior of the Depths” poświęcony został nowym zasadom i opisowi nowego tła fabularnego dla wszystkich użytkowników Idoneth Deepkin w WarCry. Wszystko zostało opisane na 8 stronach, a na ostatniej z nich znalazło się również miejsce dla tabelki podzielonej na 2 kolumny (First name i Last name) i 10 wierszy (z losowymi imionami). Dzięki nim możemy losowo wybrać imiona dla naszych bohaterów w kampanii.
Budowa talii Nemezis w Warhammer Underworlds
Krótki artykuł został też poświęcony Warhammer Underworlds, czyli grze karcianej w świecie Warhammera. Wszystko skupia się tutaj wokół budowania talii do gry Nemezis dla armii grotz. Szczerze powiedziawszy nie jestem specjalistą od Warhammer Underworlds, to sam artykuł czytało się bardzo przyjemnie. Z pewnością będzie on bardzo przydatny dla wszystkich graczy tego systemu, zwłaszcza iż opisane są tutaj interesujące ulepszenia do talii, najważniejsze obiekty, i opisana została też faza końcowa, gdzie sama talia może pokazać swój prawdziwy potencjał.
Zakończenie numeru z Władcą Pierścieni
Zwieńczeniem 484 numeru White Dwarf jest krótki battle report ze Śródziemia, w którym to jednostki pod dowództwem Faramira powstrzymują atak orków kierowanych przez Gothmoga, a wszystko to dzieje się wśród ruin Osgiliath. Bardzo dobrze został rozpisany tu cały scenariusz łącznie z rozmieszczeniem poszczególnych armii oraz umiejscowieniem przeszkód terenowych. Cała walka toczy się na dość ciasnych przestrzeniach, choć pole bitwy zostało rozplanowane w taki sposób, iż znajdzie się tu miejsce choćby dla kilku łuczników (przynajmniej w początkowej fazie bitwy).
Bardzo dobre zdjęcia prezentujące całą makietę, na której trwa rozgrywka, tylko potęgują estetykę tego starcia. Jak myślicie – wygrały siły dobra, czy tym razem to zło było górą? Tego Wam nie zdradzę, żeby nie psuć zabawy dla tych, którzy planują kupić sobie ten numer lub tych, którzy są w jego posiadaniu, ale jeszcze nie zdążyli go przeczytać (jest ktoś taki po 3 latach od premiery tego numeru?).
Na finałowych 3 stronach tego numeru zostały zaprezentowane zdjęcia z figurkami do rozgrywek Skirmish, na które w tej chwili trwał sezon. Na zdjęcia trafiły jednostki:
• Rotmire Creed;
• Horns of Hashut;
• Corsair Voidscarred;
• Primaris Infiltrators.
Ostatnia strona to klasyczne hobby bingo z kilkoma dodatkowymi zdjęciami pomalowanych modeli, które wzbogacone zostały o opis odnoszący się właśnie do gry w hobby bingo oraz wyceną punktową do gry w bingo.
White Dwarf nr 484 – galeria zdjęć

















