Pod nóż trafiło właśnie studio Red Storm Entertainment, którego szeregi znacznie się uszczuplą. Ubisoft zwalnia aż 105 pracowników.
Studio Red Storm Entertainment czeka poważna redukcja etatów, a także koniec tworzenia przez nich gier. Znikoma załoga pozostanie jedynie jako wsparcie silnika Snowdrop. Jest to kolejny krok Ubisoft ograniczający ich wydatki.
Według danych z 2022, studio Red Storm liczyło wtedy około 180 pracowników. Podczas swojej prawie 30-letniej obecności na rynku zajmowali się oni głównie grami z franczyzy Tom Clancy. Chodzi więc oczywiście o takie tytuły jak Splinter Cell, czy Rainbow Six. Ich ostatnia gra oparta na twórczości Clancy’ego to Ghost Recon: Future Soldier z 2012, po którym studio zajęło się projektem w uniwersum Star Trek, a także Assassin’s Creed w wersji na VR (2023).
W 2022 i 2024 Ubisoft anulował dwa ich najnowsze projekty, czyli grę z serii Splinter Cell oraz The Division Heartland. Teraz, oficjalnie Red Storm przestanie niestety w ogóle zajmować się tworzeniem gier, a ich rola zostanie zmniejszona jedynie do wsparcia. Zarówno w zakresie szerokopojętego IP, jak i silnika Snowdrop, który wykorzystany został niedawno przy XDefiant czy Star Wars Outlaws. Będzie on używany także w remake’u Tom Clancy’s Splinter Cell, który ogłoszony został w 2021 roku. Zajmować będzie się nim biuro w Toronto.
Warto zaznaczyć, iż Tom Clancy, amerykański autor takich hitów jak Polowanie na czerwony październik, był współzałożycielem studia, a także stworzył postać Jacka Ryana, w którego wciela się John Krasinski w popularnym serialu tworzonym przez Amazon.
Źródło: Insider Gaming
3 godzin temu














