Tiki Smash – nie ma to jak burzenie (recenzja gry)

2 tygodni temu

Budując konstrukcje z klocków z dzieckiem łatwo zauważyć, ile euforii może dawać człowiekowi nieustanne psucie i burzenie. Okazuje się, iż cecha ta zostaje z nami na dłużej.

Dobrze pokazuje to Tiki Smash. Mamy tu do czynienia z kolorową grą logiczną. Naszym zadaniem jest strzelanie z armaty do różnorodnych konstrukcji ułożonych z bloków. Strzelamy tak długo, aż żaden klocek nie będzie stał na swoim miejscu.

Tiki Smash – kolorowa gra w strzelanie do wieży

Cena: 0 zł / Zawiera reklamy / Zakupy w aplikacji: 9,29 zł – 464,99 zł / Android: 7.1 i nowsze

Działamy przy ograniczonej amunicji. Kolejne poziomy podnoszą poprzeczkę jeżeli chodzi o stabilność konstrukcji, liczbę bloków czy materiał, z którego je wykonano. Nie brakuje też poziomów specjalnych.

Wszystko ujęto w starannie wykonaną i miłą dla oka oprawę graficzną.

Gra wyświetla reklamy pełnoekranowe co kilka poziomów. Nie jest to idealne rozwiązanie, ale też nie męczy nadmiernie – szczególnie gdy sprawdzimy cenę za ich wyłączenie (prawie 56 zł…).

Minusy? Brakuje polskiej wersji językowej i nieco bardziej urozmaiconej rozgrywki.

W ogólnym rozrachunku Tiki Smash to jednak udany tytuł. Daje sporo frajdy i niczego nie udaje. Celujemy i strzelamy, bo przecież tak lubimy burzyć.

Tiki Smash – Pobierz
Nutty Home – nie ma to jak nostalgia (recenzja gry)

Zdj. otwierające: AppBrain

Androidaplikacje androidgamingGry mobilne
Idź do oryginalnego materiału