Ten sam tytuł, dwie różne ceny. Sony robi eksperyment, który UOKiK może wziąć na celownik
Zdjęcie: Osoba siedzi po turecku na podłodze, trzyma czarny kontroler do gier w domowym wnętrzu, koc w tle.
Uważni gracze korzystający z PlayStation Store zauważyli, iż w sklepie Sony dzieje się coś dziwnego z cenami gier. Ta sama produkcja potrafi kosztować różne kwoty w zależności od tego, kto ją właśnie ogląda.

3 godzin temu














