Darksiders, nieco odważniejsza wersja formatu Zelda, doczeka się zupełnie nowej gry, choć na razie nie należy się po niej spodziewać zbyt wiele.
Minęło sześć lat od wydania ostatniej części głównej serii Darksiders, Darksiders 3, która po premierze zebrała dość mieszane recenzje. Oprócz tytułu spin-off Darksiders Genesis, który ukazał się rok później, seria wydawała się martwa, być może dlatego, iż po prostu nie mogła się zmieścić w poprzedniej generacji konsol. Cóż, mieszane recenzje czy nie, to nie ma większego znaczenia, ponieważ wydawca THQ Nordic ogłosił zupełnie nową część serii podczas swojego Digital Showcase w 2024 roku, a ta nowa część jest ponownie rozwijana przez Gunfire Games.
Warto zauważyć, iż Gunfire Games jest prowadzone przez Davida Adamsa, który założył Vigil Games, pierwotnego twórcę dwóch pierwszych gier Darksiders, więc wygląda na to, iż seria zostanie przy tych, którzy znają ją najlepiej. An Xbox Wire post na blogu powiedział o nowej grze: „Złowieszczy grzmot jaskiń sprzed eonów. Żar wiruje w powietrzu, wyrzucany z kałuż bulgoczącej lawy. Trzy ogromne głowy, wykute z nieziemskiego kamienia, nagle wybuchają mistycznym płomieniem. Rada Spalonej Wody ryczy jedno słowo chórem: JEŹDZIEC. Niedługo ujawnimy więcej o tym, dokąd zmierza seria Darksiders, ale na razie wiedzcie to… Czterech Jeźdźców znów pojedzie”.
Zwiastun teaserowy, który możecie obejrzeć powyżej, tak naprawdę nie pokazuje zbyt wiele, to tylko różne ujęcia jaskini wypełnionej lawą, kończące się ujęciem wspomnianej Charred Council, trzech kamiennych głów wypełnionych płomieniami, wzywających Jeźdźców. Mimo to, dla fanów serii (i Connora również), jest to co najmniej dobra wiadomość. THQ Nordic nie określiło, kiedy podzieli się więcej, ani choćby na jakie konsole zostanie wydana, więc bądźcie czujni, aby dowiedzieć się więcej.