Recenzja #1180 Spy Guy: Europa

2 godzin temu

Najnowsza odsłona jednej z najpopularniejszych gier planszowych dla dzieci w Polsce! Odszukaj wskazane przedmioty na planszy i zwiedzaj kolejne państwa na mapie. Spy Guy: Europa to emocjonująca gra rywalizacyjna, w której dwie drużyny zmierzą się w wyścigu o zwycięstwo!

Informacje o grze

Wydawnictwo gry: Trefl

Liczba graczy: 2+

Wiek: 7+

Gra została przekazana mi bezzwrotnie w ramach recenzji od wydawnictwa Trefl. Nie miało to wpływu na kształt mojej opinii.

Współpraca reklamowa z Ceneo.pl

Spy Guy to jedna z ciekawszych pozycji dla młodszych graczy, która od momentu pojawienia się na rynku gwałtownie zyskała sporą popularność wśród dzieci i rodziców. Pomysłowa rozgrywka, interesujące ilustracje i spory aspekt edukacyjny przyczyniły się do dużego sukcesu gry, a wydawnictwo Trefl zachęciły do wydawania kolejnych edycji. W naszej kolekcji mamy już kilka wersji gry, do których z przyjemnością wracamy i szczerze mówiąc po najnowszej odsłonie, czyli Spy Guy: Europa nie spodziewaliśmy się niczego zaskakującego. Okazało się jednak, iż całkiem nie słusznie, gdyż nowy Spy Guy porządnie nas zaskoczył! Jesteście ciekawi, czy warto zwrócić na niego uwagę i czym różni się od „podstawki”? Zapraszamy do recenzji!

Przegląd elementów i zarys rozgrywki

Spy Guy: Europa to gra zajmująca pudełko średniej wielkości, które idealnie komponuje się pod względem wielkości z innymi grami z serii. W środku opakowania znajdziemy zestaw bardzo ładnie wykonanych elementów. jeżeli chodzi o ilustracje, nie było tutaj większych zaskoczeń, obrazki zostały stworzone przez ilustratora, który zajmował się wcześniejszymi grami. Duże wrażenie zrobiła na mnie plansza. Nie jest to zwykła składana „ścieżka”, czy choćby osobne plansze (jak w Spy Guy: Kosmos). To bardzo dobrze odwzorowana mapa Europy, ze wszystkimi jej „zawiłościami”, a choćby z osobno dołączoną planszetką Islandii! Na początku miałam nieco problemów z połączeniem elementów, na szczęście na odwrocie znalazły się litery ułatwiające to zadanie… To jedna z bardziej oryginalnych planszy, z jakimi do tej pory miałam do czynienia w grach dla dzieci. Warto wspomnieć, iż jej powierzchnia jest dość duża, więc wygodniej korzystać z niej na podłodze lub na naprawdę sporym stole.

W pudełku z grą znajdziemy również standardowe karty z przedmiotami do odnalezienia. Miłym zaskoczeniem była wiadomość, iż każdy przedmiot występuje na planszy dokładnie 7 razy. Ułatwiało to określenie, ile obrazków pozostało do odszukania. Kolejną niespodzianą były żetony pocztówek i magnesów oraz pionki. Oprócz znanego nam już detektywa Spy Guy’a, do zabawy wkracza również Spy Girl! W tej części nie spotkamy również Doktora Moritza, czyli głównego antagonisty. Sporo zmian jak na kolejną cześć z serii, prawda? Przyjrzymy się zatem zasadom rozgrywki!

Podstawowa zmiana: Spy Guy: Europa to gra rywalizacyjna, a nie kooperacyjna! Nie będziemy już wspólnymi siłami ścigać złoczyńcy, teraz w nagrodę za odnalezione przedmioty, będziemy mogli poruszać się po planszy i zdobywać kolejne pocztówki i magnesy. Drużyna, która jako pierwsza zdobędzie 10 punktów, wygra całą rozgrywkę. Dodatkowo gracze nie będą konkurować o przedmioty występujące na planszy, każda drużyna szuka bowiem innego obrazka, a wspólny jest jedynie czas odmierzany przez klepsydrę.

Recenzja gry

Muszę przyznać, iż rozgrywka w nowego Spy Guy’a to sprawiła sporo frajdy zarówno mnie, jak i moim dzieciom. Wycieczka po krajach Europy była nie tylko emocjonująca, ale również pouczająca! Odkrywanie kolejnych miejsc i nawiązań do znanych osób, wydarzeń, budowli i przedmiotów stanowiło świetną zabawę. Co chwilę, któraś z nas pokazywała innym jakieś interesujące szczegóły, wskutek czego po mapie poruszałyśmy się dość wolno, a uzbieranie wymaganej do zwycięstwa liczby punktów zajmowało nam około 40 minut. Rozgrywka okazała się trudniejsza i dłuższa. W kooperacyjnych grach z serii, koniec gry wyznaczał nam Doktor Moritz, tutaj nie mamy już żadnego ograniczenia, musimy po prostu uzbierać żetony.

Spy Guy: Europa to gra z dużą planszą, dlatego szczególnie polecam rozgrywki w większym gronie. W drużynie powinny być przynajmniej dwie osoby, aby były w stanie kontrolować (i to też nie całkiem) całą mapę. Obrazki do odnalezienia są malutkie, więc ich odnalezienie stanowi niezłe wyzwanie! Przy okazji przyczepię się do jednej rzeczy: pomarańczowych żetonów gracza. Są one bardzo słabo widoczne na mapie, więc dość trudno je zauważyć na planszy. Jest to jednak drobna niedoskonałość, która tonie w morzu zalet nowego Spy Guy’a. Cena gry również jest atrakcyjna, w stosunku do tego, co za nią otrzymujemy.

Podsumowanie

Spy Guy: Europa to świetna gra na spostrzegawczość, która spodoba się całej rodzinie! Podczas zabawy wyszukujemy obrazki, a przy okazji poznajemy mapę Europy oraz ciekawostki związane z różnymi państwami. Gra jest bardzo ładnie wykonana, a duża, kolorowa plansza zachęca dzieci do zabawy. Bardzo polecamy, aktualnie to nasza ulubiona część z serii.

Mocne Strony:

  • nowy tryb rywalizacyjny,
  • pomysłowa plansza w kształcie mapy Europy,
  • szczegółowa mapa i obrazki do odnalezienia, które stanowią niezłe wyzwanie,
  • spory aspekt edukacyjny,
  • nowa bohaterka (Spy Girl!)
  • proste zasady rozgrywki,
  • spodoba się zarówno dzieciom, jak i dorosłym.

Słabe Strony:

  • mało widoczne na planszy pomarańczowe żetony.

Przydatne linki:

Link do strony wydawnictwa

Więcej o grze na Planszeo

Jeśli doceniasz naszą pracę i zaangażowanie albo po prostu podoba Ci się nasz portal i to, co robimy, to możesz nas wesprzeć niewielką kwotą – za co bardzo dziękujemy!!!

Jeśli chcesz być na bieżąco i podoba Ci się nasz serwis, to zachęcamy do obserwowania nas na facebooku.

Idź do oryginalnego materiału