Na polskim lotnisku stanął… namiot. „To jest totalna rewolucja”

konto.spidersweb.pl 4 godzin temu

Lotnisko w Modlinie robi coraz więcej, żebyście chcieli z niego latać. Wracamy do gry – mówią władze portu lotniczego.

Skoro coś wygląda dziwnie, ale działa, to znaczy, iż wszystko jest jak być powinno. O tym, czy tymczasowy terminal się sprawdzi, jeszcze się przekonamy, ale nietypowa konstrukcja już stanęła. Budowa zajęła naprawdę kilka czasu i wystarczyły raptem dwa miesiące, by prowizoryczny na pierwszy rzut oka obiekt powstał.

Namiot przykrywa halę o powierzchni ok. 1700 m2. Pomieści się w niej ponad 200 podróżnych, co oznacza, iż na lotnisku w Modlinie zrobi się nieco bardziej przewiewnie i nie będzie aż tak wielkiego ścisku.

https://www.facebook.com/jk.burmistrz.nowego.dworu.mazowieckiego/posts/pfbid02pmgh7Zr3RgHedZYRUQniaj5v9DeMtkn7fLm9a6VuihJmAAVSF4oeDPrfykxSpuxEl

– To już nie jest „namiot”, jak państwo widzicie. To normalny obiekt budowlany, tzw. kategoria ZL1. Postanowiliśmy z wykonawcą zmienić tę technologię w trakcie, bo okazało się, iż nie opłaca się robić czegoś tymczasowego – podkreślał Jacek Kowalski, prezes lotniska w Modlinie, cytowany przez forsal.pl.

Otwarcie nowego terminala już za nami, choć pierwsi pasażerowie skorzystają 30 czerwca.

Szef lotniska zapewnia, iż dla podróżnych będzie to „gamechanger”

To jest totalna rewolucja. Od 15 lipca 2012 r., czyli od dnia uruchomienia Mazowieckiego Portu Lotniczego Warszawa-Modlin, to jest pierwsza przestrzeń dla pasażera, która została otwarta i która pozwoli na to, żeby ścisk mocno się rozluźnił – zapewnia Kowalski w rozmowie z Radiem Dla Ciebie.

W planach jest budowa nowego terminala, większego i już nie tymczasowego. Modlin mierzy wysoko. W maju podwarszawskie lotnisko obsłużyło przeszło 400 tys. pasażerów, co oznaczało wzrost o 160,2 proc. rok do roku. Od początku 2026 roku z usług portu lotniczego skorzystało już 1 482 419 podróżnych.

– To nie tylko rekordowy ruch pasażerski. W maju zrealizowaliśmy również 2 602 starty i lądowania, czyli o 138,3 proc. więcej niż przed rokiem. Tak dynamiczny wzrost pokazuje, iż Warszawa-Modlin wraca do grona najszybciej rozwijających się lotnisk w Polsce i Europie – podsumowywał Kowalski w facebookowym wpisie.

Szef lotniska liczy na to, iż 2026 będzie najlepszym rokiem w historii lotniska. I nie są to pobożne życzenia, bo jak sam pisał „wiele na to wskazuje”.

https://www.facebook.com/jk.burmistrz.nowego.dworu.mazowieckiego/posts/pfbid02C1uNmVRKejd9A4LZBWMxMnNpD5yhLHvpaK698bMhZXbRWsygeEDxafKhA29oSW3Vl

Rok temu w lipcu lotnisko w Modlinie i Ryanair podpisały umowę, w ramach której Ryanair zobowiązał się do ponad 3-krotnego zwiększenia ruchu pasażerskiego – z 1,5 mln pasażerów rocznie do ponad 5 mln pasażerów do 2030 r. Z kolei w grudniu 2025 swoją bazę operacyjną na lotnisku Warszawa–Modlin otworzył Wizz Air.

Lotnisko już ma więc wsparcie tanich linii lotniczych, może też liczyć na pomoc lokalnych władz, jak i samego rządu

Przynajmniej to zadeklarował na otwarciu nowego terminala poseł Jan Grabiec, szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów.

– Modlin jest ważnym miejscem na mapie lotniczej Polski i ma przed sobą ogromną przyszłość, bo Polacy lubią latać i latają coraz więcej. Mam nadzieję, iż nikt nie będzie już wracać do tego, żeby to lotnisko blokować. Na samorząd zawsze mogło liczyć, na rząd też będzie mogło – zapewnił, cytowany przez warszawską „Wyborczą”.

Prezes lotniska jest przekonany, iż mogą dziać się w Modlinie rzeczy wielkie. I może być o to łatwiej, skoro za kilka lat dotarcie do lotniska będzie wygodniejsze. W końcu powstanie linia kolejowa prowadząca prosto do portu. Dziś podróżni jadący koleją docierają do stacji Modlin, a następnie muszą przejechać krótki dystans autobusem.

Idź do oryginalnego materiału