
Jeśli szukacie dyskretnego głośnika do salonu, przestańcie czytać. Teufel właśnie odświeżył swojego potwora.
ROCKSTER 2 to ważąca kilkadziesiąt kilogramów kolumna na kółkach, która ma jeden cel: nagłośnić imprezę tam, gdzie nie ma prądu, i przy okazji obsłużyć oświetlenie.

Co nowego po dekadzie?
Pierwszy Rockster był hitem, bo oferował absurdalną głośność w mobilnej formie. „Dwójka” idzie tym samym torem, ale dodaje funkcje, których brakowało w 2015 roku. Sercem urządzenia jest 380-milimetrowy głośnik niskotonowy (15 cali), wspierany przez nową tubę (waveguide) dla wysokich tonów. Efekt? Ma być jeszcze głośniej i czyściej przy maksymalnym wysterowaniu.

Najważniejsze nowości to jednak funkcje użytkowe:
- Dwa moduły Bluetooth: można podłączyć dwa telefony jednocześnie i płynnie miksować muzykę (crossfade), bez ciszy na „przełączenie DJ-a”.
- Złącze DMX: ukłon w stronę profesjonalizacji domówek. Głośnik ma wbudowany kontroler DMX, więc podepniemy do niego zewnętrzne listwy LED czy stroboskopy, które będą mrugać w rytm muzyki bez dodatkowego sterownika.
- Wymienna bateria: producent chwali się, iż przy średniej głośności sprzęt pogra do 58 godzin, a na pełnej mocy (115 dB) wytrzyma około 5 godzin. Co ważne, akumulator można łatwo wymienić na naładowany.

Mobilna elektrownia
Teufel ROCKSTER 2 to nie jest zabawka. Sprzęt posiada zintegrowany 2-kanałowy mikser, wejścia na mikrofon i gitarę, a także opcję łączenia w łańcuch. Można spiąć ze sobą do 10 takich głośników, choć przy dwóch sąsiedzi w promieniu kilometra będą mieli dość.
Cena? Tanio nie jest. Za mobilność i decybele trzeba zapłacić 5 199 zł. Sprzęt jest już dostępny w Polsce.
Teufel prezentuje słuchawki gamingowe CAGE PRO
Jeśli artykuł Legenda imprez plenerowych wraca. Teufel ROCKSTER 2 to 38-centymetrowy bas i sterowanie światłami nie wygląda prawidłowo w Twoim czytniku RSS, to zobacz go na iMagazine.

3 godzin temu















