
Przez niemal dwie dekady był jedną z najfajniejszych, pilnie strzeżonych „tajemnic” internetu. Ukryty w Google Earth symulator lotu wymagał instalacji aplikacji i znajomości specjalnego skrótu klawiszowego.
Teraz Google uwalnia swój kultowy „Easter egg” i przenosi go bezpośrednio do przeglądarki. Wirtualne latanie nad kulą ziemską jeszcze nigdy nie było tak proste.
Google Earth to potężne narzędzie do wirtualnej eksploracji, pozwalające na oglądanie topografii w 3D, przeglądanie historycznych zdjęć satelitarnych czy schodzenie na poziom ulicy. Jednak dla wielu zaawansowanych użytkowników prawdziwą magią tego programu był zaszyty w nim tryb lotu.
Od tajnego skrótu do oficjalnej funkcji
Historia wirtualnego kokpitu sięga 2007 roku. Wtedy to programiści z Mountain View ukryli w desktopowej wersji aplikacji minigrę. Aby wzbić się w powietrze, należało użyć tajnej kombinacji klawiszy (Ctrl+Alt+A), która odblokowywała symulator. Przez lata funkcja ta obrosła legendą, stanowiąc doskonałą odskocznię w przerwach od pracy.
Zgodnie z najnowszymi informacjami, Google postanowiło zdemokratyzować dostęp do tej funkcji. Zamiast zmuszać użytkowników do pobierania zewnętrznego oprogramowania, firma przeniosła tryb lotu bezpośrednio do webowej wersji platformy, udostępniając go globalnie dla wszystkich posiadacza przeglądarki.
Jak uruchomić symulator lotu w Google Earth?
Proces odpalenia wirtualnego samolotu został maksymalnie uproszczony i sprowadza się do trzech szybkich kroków:
- Otwórz stronę internetową Google Earth i kliknij przycisk „Odkrywaj Ziemię” (Explore Earth).
- W górnym pasku nawigacyjnym odszukaj i rozwiń zakładkę „Narzędzia” (Tools).
- Zjedź na sam dół listy i wybierz „Symulator lotu” (Flight simulator).
To wystarczy, aby natychmiast znaleźć się w wirtualnym kokpicie i rozpocząć przelot nad cyfrową kopią Ziemi.
Oczywiście przeglądarkowy „Easter egg” od Google nie jest w stanie konkurować pod względem fizyki czy realizmu z potężnymi produkcjami pokroju Microsoft Flight Simulator. To jednak wciąż genialny, darmowy pożeracz czasu, który pozwala na nowo odkrywać topografię planety z unikalnej perspektywy. Sterowanie wymaga chwili przyzwyczajenia, dlatego dla początkujących pilotów Google udostępniło na swoich stronach deweloperskich szczegółową instrukcję obsługi maszyny.
Gotowi na wirtualny przelot nad Himalajami podczas przerwy na kawę?
Google Earth staje się potężnym narzędziem AI. Przewidzi skutki katastrof i pomoże w walce z cholerą
Jeśli artykuł Kultowy symulator lotu w Google Earth trafia do przeglądarki. Koniec z ukrywaniem „Easter egga” nie wygląda prawidłowo w Twoim czytniku RSS, to zobacz go na iMagazine.

1 godzina temu















