
Xbox Game Pass to najlepszy abonament w świecie gier, ale niestety coraz trudniej było mi uzasadniać płacenie za niego tak wysoką cenę. Teraz postanowił mi zamknąć gębę i powiedzieć: dziękuję panie Microsoft, czekałem na to.
114,99 zł miesięcznie. Tyle kosztuje najwyższy poziom abonamentu Xbox Game Pass, nazywany Ultimate. W zamian za taką opłatę mamy dostęp do setek gier, a niektóre dostajemy do grania w momencie premiery. Tak było z dwoma ostatnimi odsłonami serii Call of Duty, czy hitową grą Indiana Jones, ale apetyt rośnie w miarę jedzenia i od jakiegoś czasu coraz trudniej mi uzasadnić wnoszenie miesięcznej opłaty na rzecz Microsoftu. Co oczywiście nie przeszkadza mi twierdzić, iż to w tej chwili najlepszy tego typu abonament, który zjada konkurencyjnego PlayStation Plus.
Gdy już myślałem, iż nic mnie w życiu nie zaskoczy i ten rok spiszę na straty, o ile chodzi o Xbox Game Pass, to wtedy Microsoft przychodzi z paczką hitów. Aż mi szczęka opadła.
Wielkie gry w Xbox Games Pass. To się nazywa uderzenie z półobrotu
Patrzę na was głodnych, przerażonych, przyciskających dzieci do piersi. Te kultowe słowa towarzyszą nam od 10 lat, nie zliczę ile razy je słyszałem, ale i tak cieszę się, iż wy też będziecie mogli poczuć ten klimat. Do Xbox Game Pass wlatuje Wiedźmin III i to od razu z dodatkami Serce z Kamienia oraz Krew i Wino. Może ta gra ma już 10 lat, ale to przez cały czas jedna z najlepszych gier w historii, a plotki mówią, iż za chwilę dostanie kolejny dodatek fabularny.
wait here. the games will be with you shortly.https://t.co/6bYat5e5Vg pic.twitter.com/kzMw3d9I1q
— Xbox Game Pass (@XboxGamePass) February 17, 2026Ale to nie koniec dobrych wieści. Być może w Wiedźmina zdążyliście już zagrać, ale pozostało drugi tytuł, na który warto zwrócić uwagę. To druga część przygód wspaniałego Henryczka, rycerza, w którego wcielamy się w grze Kingdom Come: Deliverance II. Gra była jednym z kandydatów do miana gry roku, ale ostatecznie wygrało je Clair Obscur: Expedition 33, którą też znajdziecie w Game Passie. Oddajmy na chwilę głos Szymonowi:
Co prawda jest dopiero luty, ale mój nos rzadko się myli w tych kwestiach: KCD2 to murowany kandydat na RPG roku, a także gra mogąca rywalizować o prestiżowy tytuł GOTY. Walka, grafika, zachowanie postaci, rozwój bohatera, fabuła, narracja – wszystko jest odczuwalnie lepsze od poprzedniej odsłony. Na każdym kroku czuć masę serducha wlanego w ten projekt. Dzięki swojej autentycznej, zaraźliwej pasji Czesi weszli na poziom, który jest dostępny wyłącznie dla garstki studiów z całego świata.
A pełną recenzję tej gry przeczytacie tutaj:
Oprócz tego do abonamentu wpada Final Fantasy III, Towerborne, College Football 26, Death Howl, TCG Card Shop Simulator, Dice Million. Zapowiada się świetna rozrywka.


















