IPhone Duo po torturach. Rozłożyła go 32 tys. razy

konto.spidersweb.pl 2 godzin temu

Znamy wytrzymałość iPhone’a Duo. Ile wytrzyma zgięć? Dużo. Apple zaliczył udany debiut.

iPhone Duo to solidny składany telefon, który walczy z typowymi problemami wczesnej generacji sprzętu.

Na rynku brakuje jeszcze pełnego wsparcia ze strony twórców oprogramowania, przez co na obu wyświetlaczach regularnie trafia się na aplikacje uruchamiane w małych oknach z czarnymi pasami po bokach. Minie trochę czasu, zanim programiści dostosują programy do dwóch niezależnych przestrzeni roboczych.

Pod względem konstrukcji, Apple zaliczył udany debiut. Złożony telefon leży w dłoni stabilnie, ma proporcje zbliżone do paszportu i tytanową ramkę, która daje poczucie obcowania ze sprzętem z wyższej półki. Zawias stawia wyczuwalny opór przy rozkładaniu i pozwala zablokować połówki pod różnymi kątami.

32 tys. zagięć iPhone’a Duo

Wątpliwości dotyczące trwałości sprawdziła twórczyni Joanna Stern w jej recenzji Duo. Do testu wykorzystała maszynę Hingy, która składała telefon w fabrycznym etui przez cztery noce z częstotliwością 17 cykli na minutę.

Po wykonaniu 32 640 zgięć do kąta około 130 stopni pomiary siłomierzem wykazały, iż mechanizm stał się minimalnie sztywniejszy, zachowując w codziennym użytkowaniu opór z pierwszego dnia.

Bruzda na linii zgięcia pozostała wyczuwalna pod palcem, choć rzuca się w oczy mniej niż u konkurencji. Matowa powierzchnia ma jednak wadę użytkową, ponieważ odciski palców wnikają głębiej w strukturę szkła i schodzą z niego znacznie trudniej niż z błyszczących paneli.

Pomiary bruzdy pod mikroskopem

Precyzyjne pomiary zagięcia przeprowadził kanał HTX Studio. Wyjęty prosto z pudełka iPhone Duo miał zagłębienie o głębokości zaledwie 48 mikronów, czyli mniej więcej połowę grubości kartki papieru. Kąt nachylenia krawędzi bruzdy wynosił poniżej 0,1 stopnia, dzięki czemu przy przesuwaniu opuszkiem palca zgięcie było niemal niewyczuwalne.

Stan idealny nie trwał długo. Po włożeniu telefonu do zginającej maszyny i wykonaniu 3000 cykli, złożenia bruzda uległa trwałemu pogłębieniu. Głębokość uskoku wzrosła do 167 mikronów, a kąt nachylenia krawędzi powiększył się do 1,24 stopnia.

Przy mocniejszym dociśnięciu palca w okolicy zawiasu wyczuwa się też lekkie uginanie ekranu, spowodowane grubszą warstwą pianki amortyzującej pod matrycą. Sam zawias zachowuje stabilność i trzyma nadany kąt w zakresie od 15 do 165 stopni.

Serwis iPhone’a Duo to 229 zł zamiast 5000 zł

Apple podszedł ciekawie do kwestii zużywającej się elastycznej powłoki chroniącej wewnętrzny wyświetlacz. W Stanach Zjednoczonych użytkownicy z aktywnym pakietem AppleCare płacą za wymianę samej warstwy ochronnej zaledwie 19 dolarów, czyli mniej niż za burgera z frytkami w fast-foodowej sieci Shake Shack. Wymiana kompletnego panelu wewnętrznego w ramach tego samego ubezpieczenia kosztuje 99 dolarów.

W Polsce sytuacja wygląda inaczej ze względu na brak oficjalnej subskrypcji AppleCare i AppleCare+. Użytkownicy bazują wyłącznie na cenniku napraw pogwarancyjnych, w którym wymiana kompletnego ekranu wewnętrznego w iPhone Duo wynosi 4999 zł, a usunięcie innych uszkodzeń mechanicznych sięga aż 7499 zł.

W tym samym oficjalnym cenniku wymianę uszkodzonej powłoki ochronnej wyceniono na 229 zł. To mniej niż zakup nowej gry wideo czy etui z MagSafe, które musisz kupić do Duo, bo te standardowe mogą nie styknąć przez kształt składaka. Wracając: taka kwota pozwala oddać telefon do autoryzowanego serwisu, gdzie technicy ściągają zużytą lub porysowaną folię i instalują fabryczny element bez naruszania samej matrycy OLED.

Dla właścicieli składaków to zasadnicza zmiana w kosztach eksploatacji. Elastyczne tworzywo na linii zgięcia po kilkunastu miesiącach łapie mikropęknięcia i rysy od drobinek kurzu.

Zamiast zmuszać klienta do wymiany całego panelu za cenę zwykłego, nowego iPhone’a, producent potraktował tę powłokę jak wymienny element eksploatacyjny za ułamek ceny urządzenia.

Chociaż spójrzcie na cenę wymiary baterii. To co, kto bierze Duo w leasing czy najem?

Idź do oryginalnego materiału