Hariti - recenzja. Jeden wieczór w opuszczonym szpitalu

1 godzina temu
Zdjęcie: Hariti. Zbliżenie na czerwoną, groteskową twarz z dużymi oczami i szerokim uśmiechem, włosy ciemne, rozwichrzone.


Matka szuka zaginionej córki w szpitalu, w którym wystarczy delikatne skrzypnięcie drzwi, aby zwolnić kroku. Hariti robi dobry użytek z naszej niepewności, tylko zbyt często przerywa ją przewidywalnym straszakiem.
Idź do oryginalnego materiału