Zaczęło się między nimi psuć, gdy jeden z nich umarł w wieku 22 lat. Coraz więcej pili, małżonek przestał pracować i Małgorzata Ż. zdecydowała o rozwodzie. Po jakimś czasie wrócili do siebie i planowali ponowny ślub. W styczniu minionego roku, podczas kolejnego wspólnego picia wódki, doszło między nimi do awantury. Grzegorz Ż. uderzył swoją byłą żonę butelką, a ona dwukrotnie dźgnęła go nożem w przedramię. Napili się jeszcze alkoholu i Małgorzata Ż. poszła spać. Rano zastała martwego mężczyznę w łazience. Pierwsze, co jej przyszło do głowy, to… napić się z powodu stresu. Piła przez dwa dni, a gdy skończył się alkohol, wzięła się do sprzątania. Zmywała z podłogi krew oraz spaliła ręczniki, którymi wcześniej opatrywała rannego Grzegorza Ż.
Dwa dni picia po odkryciu zwłok. Żona zadźgała byłego męża
10 miesięcy temu
Powiązane
Polecane
Koszmar na MŚ 2026. "Tragedia sportowa i ludzka"
52 minut temu
Jest potwierdzenie. Złożą skargę do FIFA
58 minut temu
Szokujący ruch Wieczystej. "Zabraknie jej Pazdana"
1 godzina temu

















