Zapraszamy na nasze pełne podsumowanie streama Diablo 4: Lord of Hatred. Kostka Horadrimów, nowe umiejętności, łowienie ryb, zmiany w przedmiotach i nagrody z Twitch.
Wczorajszy stream twórców Diablo 4 przyniósł ogrom informacji o dodatku Lord of Hatred. Twórcy skupili się na przebudowie fundamentów rozgrywki. Jednocześnie pokazali nowe systemy progresji i aktywności poboczne. Gracze dostaną więcej kontroli nad rozwojem postaci niż wcześniej. Ponadto studio podkreśliło, iż zmiany obejmą cały ekosystem gry.
W centrum uwagi znalazła się Kostka Horadrimów, nowe drzewka umiejętności oraz całkowicie nowe aktywności. Co więcej, pojawiły się konkretne daty pobierania i startu dodatku. Blizzard jasno sygnalizuje nowy etap dla fanów Diablo 4.
Kostka Horadrimów wraca i redefiniuje crafting
Kostka Horadrimów wraca jako jeden z najważniejszych systemów dodatku. Gracze odblokują ją w trakcie kampanii i użyją w mieście Temis. System pozwoli tworzyć, modyfikować i ulepszać ekwipunek na niespotykaną skalę.

Kostka umożliwia zmianę adekwatności, ulepszanie jakości oraz przekształcanie przedmiotów. Dodatkowo pozwala tworzyć unikatowe talizmany i runy. Twórcy podkreślili większą kontrolę nad efektami niż w poprzednich systemach.

Gracze zbiorą nowe materiały z elitarnych przeciwników oraz aktywności końcowych. Następnie użyją ich do eksperymentów z recepturami. Co ciekawe, pojawią się też sekrety do odkrycia. System nagradza eksplorację i testowanie różnych kombinacji. W rezultacie crafting przestaje być dodatkiem i staje się filarem rozgrywki.
Nowe drzewka umiejętności zmieniają każdy build
Blizzard całkowicie przebudował system umiejętności dla wszystkich klas. Każda aktywna zdolność otrzyma trzy gałęzie rozwoju. Gracz wybiera jeden modyfikator z każdej gałęzi. Pierwsze dwie gałęzie wzmacniają podstawowe działanie umiejętności. Trzecia gałąź wprowadza warianty definiujące styl gry. W praktyce oznacza to ogromną liczbę możliwych konfiguracji.

Dawne efekty legendarnych przedmiotów częściowo przeniesiono do drzewek. Dzięki temu buildy stają się bardziej czytelne i spójne. Jednocześnie gracze nie muszą polegać wyłącznie na losowym łupie. System zwiększa znaczenie decyzji podczas rozwoju postaci. Ponadto otwiera drogę do bardziej kreatywnych kombinacji.
Plany Wojenne nadają sens endgame i eliminują chaos progresji
Największą zmianą w końcowej fazie gry są Plany Wojenne. System pozwala graczom samodzielnie układać ścieżkę progresji. W praktyce oznacza to tworzenie własnych zestawów aktywności i nagród. Gracz wybiera lochy, wydarzenia i bossów, a następnie łączy je w jedną sekwencję. Każdy Plan Wojenny działa jak spersonalizowana lista wyzwań. Po ukończeniu jednej aktywności postać trafia od razu do kolejnej. Dzięki temu znika problem przerywania rozgrywki i szukania kolejnych zadań. Co więcej, system generuje brakujące zasoby, więc gracz nie traci tempa.

Rozwój Planów Wojennych przypomina osobne drzewko progresji. Kolejne ukończenia odblokowują nowe opcje oraz modyfikatory nagród. Dodatkowo aktywności zdobywają własne specjalizacje i premie. System nagradza planowanie oraz konsekwencję w budowaniu postaci. Blizzard wyraźnie odchodzi od losowego endgame. Plany Wojenne dają kontrolę, a jednocześnie utrzymują tempo gry. W rezultacie końcowa faza Diablo 4 staje się bardziej przewidywalna, ale przez cały czas wymagająca.
Łowienie ryb jako nowa aktywność poza walką
Twórcy wprowadzają łowienie ryb jako spokojniejszą formę rozgrywki. System pozwala odpocząć od walki i eksplorować świat inaczej. Jednocześnie stanowi źródło materiałów i nagród. Gracze odwiedzą niebezpieczne akweny i znajdą unikatowe zasoby. Mechanika wpisuje się w szerszy trend rozbudowy aktywności pobocznych. Co ważne, łowienie nie pełni tylko funkcji kosmetycznej. Materiały z ryb trafią do systemów craftingu i progresji. Dzięki temu aktywność ma realny wpływ na rozwój postaci.
Unikatowe przedmioty przestają być świętością
Blizzard zmienia podejście do unikatowych przedmiotów. Dotychczas dominowały konkretne buildy i ograniczały eksperymenty. Teraz staną się bardziej elastyczne i mniej przewidywalne. Część efektów przeniesiono do systemu umiejętności i talizmanów. W rezultacie unikatowe przedmioty przestają definiować całą postać.

Twórcy chcą, aby były dodatkiem do builda, a nie jego fundamentem. Jednocześnie zwiększają różnorodność i potencjał kombinacji. Zmiana może podzielić społeczność, jednak otwiera nowe możliwości.
Filtr łupów kończy chaos ekwipunku i przyspiesza farmienie
Jedną z najbardziej wyczekiwanych zmian jest wprowadzenie filtra łupów. System pozwoli precyzyjnie określić, które przedmioty pojawiają się na ekranie. Gracze ukryją niepotrzebne znaleziska i skupią się na kluczowych elementach builda. Filtr działa na podstawie rzadkość, typ oraz konkretne statystyki. Dzięki temu łatwo wyróżnić przedmioty spełniające określone kryteria. Co więcej, system ogranicza wizualny chaos podczas walki i eksploracji.
Nowe narzędzie wpisuje się w szerszą filozofię zmian w dodatku. Blizzard chce oddać graczom większą kontrolę nad rozgrywką. W praktyce oznacza to mniej czasu w ekwipunku i więcej w walce.
Filtr łupów może okazać się jedną z najważniejszych zmian jakości życia. Szczególnie w końcowej fazie gry, gdzie liczba przedmiotów rośnie lawinowo.
Nagrody z Twitch i nowa mapa dropów
Stream przyniósł też szczegóły dotyczące nagród za oglądanie transmisji. Gracze zdobywają kosmetyczne bronie za czas oglądania. Wystarczy 30 minut lub godzina, aby odebrać nagrody. Kolejne wydarzenia ruszą wraz z premierą dodatku. Nagrody obejmą emblematy, topory i elementy wierzchowców. Co więcej, pojawi się system wsparcia twórców transmisji. Blizzard rozwija ten model jako stały element promocji. Dzięki temu społeczność pozostaje aktywna między sezonami.
Wczesne pobieranie i start dodatku
Gracze mogą pobrać aktualizację wcześniej, jeszcze przed premierą. Wczesne pobieranie ruszył 24 kwietnia na wszystkich platformach. Premiera dodatku nastąpi 28 kwietnia, o pierwszej nad ranem czasu polskiego. Twórcy chcą uniknąć przeciążenia serwerów w dniu startu. Wczesne pobieranie obejmuje także osoby bez dodatku. Dzięki temu każdy przygotuje klienta gry na zmiany systemowe.
Nowy kierunek dla Diablo 4
Lord of Hatred nie przypomina typowego dodatku. Blizzard przebudowuje systemy, zamiast dodawać pojedyncze funkcje. Jednocześnie rozwija aktywności poboczne i endgame. Kostka Horadrimów oraz nowe drzewka zmieniają sposób budowania postaci. Ponadto łowienie ryb i wydarzenia społecznościowe rozszerzają doświadczenie gry. Najważniejsza zmiana dotyczy jednak filozofii projektowania. Twórcy stawiają na kontrolę gracza zamiast losowości.
Pamiętajcie, iż znajdziecie nas również w mediach społecznościowych. Bardzo chętnie porozmawiamy z Wami zarówno na Facebooku, jak i w serwisie X (na dawnym Twitterze). Zapraszamy was również na nasz Discord.

2 godzin temu














