Denuvo złamane. Jego brak oznacza więcej FPS i niższe zużycie pamięci

3 godzin temu

Czy to początek końca znienawidzonej przez graczy technologii? Raczej nie. Ale zapowiada się na to, iż piractwo gier wideo wróci niedługo do czasów dawnej świetności.

Denuvo od lat uchodziło za jedno z najtrudniejszych do obejścia zabezpieczeń antypirackich w grach, ale ostatnie tygodnie pokazują, iż pozycja tej technologii zaczyna wyraźnie słabnąć. W sieci pojawiły się dwie bardzo niepokojące informacje dla holenderskiego Irdeto, czyli twórców omawianego DRM. Główna z nich pochodzi z piątku i dotyczy pełnego złamania zabezpieczeń w Resident Evil: Requiem, które debiutowało na rynku 27 lutego 2026.

Zcrackowana wersja to o 5% FPS więcej i 2 GB VRAM mniej

Za crack odpowiada voices38. Co ważne, tym razem nie chodzi o prowizoryczny bypass, ale o pełną neutralizację kodu DRM. To spora różnica, bo dotychczasowe metody pozostawiały zabezpieczenia w grze, przez co użytkownicy przez cały czas odczuwali ich wpływ na wydajność. W przypadku Resident Evil: Requiem sytuacja wygląda inaczej – z pierwszych testów wynika, iż wersja z crackiem działa zauważalnie lepiej od wariantu uruchamianego z tzw. hypervisorem.

Według porównania wykonanego na komputerze z Intel Core i9-13900K i NVIDIA GeForce RTX 3090, zcrackowana wersja oferuje ok. 5% więcej FPS, a przy tym zużywa od 1,5 do 2 GB mniej VRAM oraz choćby blisko 1 GB mniej pamięci RAM. Do tego dochodzą mniejsze skoki użycia procesora i stabilniejszy frametime, co bezpośrednio przekłada się na płynniejsze odczucia podczas gry. Na słabszych PC różnice byłyby jeszcze bardziej widoczne.

To jednak dopiero połowa problemu dla Irdeto. Druga wiadomość dotyczy wspomnianego obejścia HV, które do tej pory było rozwiązaniem uciążliwym i ryzykownym, bo wymagało wyłączania wielu warstw zabezpieczeń Windowsa. Według informacji przekazanych przez grupę, trwają prace nad wersją, która ma działać praktycznie w trybie plug-and-play, bez potrzeby grzebania w ustawieniach bezpieczeństwa systemu.

I chociaż wspomniany test nie był idealny, to dobitnie udowadnia, iż pozycja Denuvo się sypie. Czas potrzebny na złamanie zabezpieczeń się skraca, a gracze dostają dowód na to, co podejrzewali od dawna – DRM zabija wydajność. A jest to tym bardziej dotkliwe teraz, gdy RAM, SSD, GPU i CPU są drogie, a więc mało kogo stać na topowy zestaw komputerowy.

Idź do oryginalnego materiału