Castlevania: Belmont’s Curse – recenzja. To nie jest dobry rok dla Konami

22 godzin temu
Castlevania powraca po latach nieobecności pod postacią Castlevania: Belmont’s Curse. Seria obrała znacznie bardziej współczesny kierunek, niż można było się spodziewać. Stała się bardziej metroidvanią niż platformówką – szkoda tylko, iż niskich lotów. Temat Castlevanii powracał regularnie, co ostatecznie...
Idź do oryginalnego materiału