Blu-ray miał umrzeć. Tymczasem sprzedaż wystrzeliła o 10 tys. procent

konto.spidersweb.pl 2 godzin temu

Streaming wygrał walkę o masowego odbiorcę, ale zdecydowanie nie zabił fizycznych nośników. Najnowsze informacje z branży sugerują, iż Blu-ray znalazł dla siebie nowe miejsce na rynku i przyciąga coraz więcej klientów.

Każdy z nas dobrze pamięta złotą erę płyt DVD i Blu-ray – i w sumie całkiem łatwo znaleźć także entuzjastów kaset. Mimo to ze świecą szukać osób, które w tej chwili wybierają fizyczne nośniki zamiast cyfrowych form dystrybucji multimediów. Nadzieję jednak dają dane przedstawione przez brytyjską firmę Key Production Group. Według brytyjskiego producenta nośników – w tym płyt CD, DVD, Blu-Ray i kaset – rzeczywistość jest bardziej złożona.

Blu-ray nie tylko nie zniknął, ale ma się świetnie

Kath Summersgill, Joint Group Head of Sales w Key Production Group, w rozmowie z serwisem TechRadar ujawniła, iż firma odnotowała wzrost zamówień na płyty Blu-ray o ponad 10 tys. proc. w ciągu ostatnich ośmiu do dziesięciu lat. Szczególnie gwałtownie rośnie zainteresowanie formatem Blu-ray Audio, wykorzystywanym do dystrybucji materiałów muzycznych w wysokiej jakości.

Potwierdzenie pozytywnego trendu można znaleźć także w raporcie brytyjskiego Entertainment Retailers Association (ERA) za 2025 r. Dokument wskazuje, iż przychody ze sprzedaży płyt Blu-ray wzrosły o 3 proc., mimo iż cały segment fizycznych nośników wideo zanotował spadek. Jeszcze ciekawiej wyglądają statystyki dotyczące płyt 4K Blu-ray. Sprzedaż tej kategorii zwiększyła się o 19,5 proc. w skali roku.

Najlepiej sprzedającym się wydaniem na brytyjskim rynku okazał się film „„, który według autorów raportu cieszył się szczególną popularnością wśród miłośników kina domowego.

Za wzrostem zainteresowania fizycznymi nośnikami stoi kilka czynników. Jednym z najczęściej wskazywanych pozostaje rosnąca frustracja użytkowników serwisów streamingowych. Biblioteki filmów i seriali regularnie się zmieniają, a tytuły dostępne jednego dnia potrafią zniknąć następnego z powodu wygasających umów licencyjnych.

Coraz częściej pojawiają się również głosy krytyki dotyczące cyfrowej własności. Użytkownicy kupujący filmy na platformach internetowych nie zawsze mają gwarancję stałego dostępu do swoich zakupów. W sieci można znaleźć pełne żalu komentarze opisujące przypadki tymczasowego znikania legalnie nabytych produkcji z bibliotek klientów.

Czytaj też: Gracze zebrali 1,3 mln podpisów. Bruksela i tak nie uratuje im gier

Kath Summersgill porównuje obecną sytuację Blu-raya do rynku płyt winylowych. Według niej fizyczne nośniki nie muszą zastępować streamingu, ponieważ mogą funkcjonować równolegle jako alternatywa oferująca inne korzyści. Wśród nich wymienia możliwość posiadania filmu lub albumu na własność oraz niezależność od jakości połączenia internetowego czy zmian w katalogach platform cyfrowych.

Znaczącą rolę odgrywa również społeczność kolekcjonerów. Raport ERA pokazuje, iż wydania specjalne i kolekcjonerskie odpowiadają za coraz większą część rynku 4K Blu-ray. Szczególną popularnością cieszą się steelbooki, czyli limitowane edycje w metalowych pudełkach. W 2025 r. co dziesiąta wydana płyta 4K Blu-ray posiadała taką wersję, a produkty premium generowały około 20 proc. wydatków konsumentów na ten segment.

Podobne zjawisko można zaobserwować także na rynku muzycznym. Summersgill przywołała przykład wydania winylowego przygotowanego przez Key Production Group w aż 72 wariantach kolorystycznych. Kolekcjonerzy coraz częściej kupują wiele wersji tego samego albumu, kierując się unikalnym wyglądem nośnika.

Na popularność Blu-raya wpływa również działalność wyspecjalizowanych wydawców zajmujących się rekonstrukcją klasycznych filmów. Firmy takie jak Criterion Collection, Arrow Video, Kino Lorber, Shout Factory czy British Film Institute regularnie publikują odrestaurowane wydania 4K, które często oferują jakość obrazu i dźwięku niedostępną w serwisach streamingowych.

Dwudziesta rocznica debiutu Blu-raya przypadająca na 20 czerwca 2026 r. staje się więc okazją do spojrzenia na format z innej perspektywy. Jeszcze kilka lat temu wielu obserwatorów rynku zakładało, iż jego historia dobiega końca. Najnowsze dane sugerują jednak, iż fizyczne nośniki przez cały czas znajdują odbiorców, a segment 4K Blu-ray pozostaje jednym z nielicznych obszarów rynku rozrywki domowej, który potrafi notować wzrosty mimo dominacji streamingu.

Zdjęcie główne: Michael Derrer Fuchs / Shutterstock

Idź do oryginalnego materiału