Arms of God - pierwsze wrażenia. Jeden Polak, hordy demonów
Zdjęcie: Postać w futurystycznej zbroi z bronią na tle czerwonego światła w gotyckiej katedrze, otoczona przez potwory.
W gatunku bullet heaven festiwal wtórności trwa w najlepsze. Na szczęście raz na jakiś czas pojawia się perełka, która udowadnia, iż w formule "jeden przeciwko tysiącom" wciąż tkwią pokłady kreatywności. Spędziłem kilka godzin z Arms of God - polską produkcją od samotnego dewelopera Dominika Sójki - no i cóż… wciągnęło!

1 godzina temu
















